Subskrypcja RSS

Individual career counselling

autor Administrator, opublikowano 2003-04-02

Individual career counselling
(….) Jeżeli nie potrafisz pracować z miłością, a tylko z niesmakiem,
lepiej, abyś porzucił swoją pracę
i usiadł u wrót świątyni
biorąc jałmużnę od ludzi, którzy pracują z radością.

Kahlil Gibran, Prorok



Nie przypadkiem powyższy cytat znalazł się kontekście Individual Career Counselling. Mowa tu bowiem będzie o pracy i o planie rozwoju własnej kariery, czyli dwóch w oczywisty sposób - wydawać by się mogło - ze sobą powiązanych pojęciach. Czy jednak praktyka potwierdza tę oczywistość?
Na początek spróbujmy wyjaśnić, co kryje się pod tym - dla wielu jeszcze dosyć tajemniczo brzmiącym - pojęciem ? Nie jest łatwo jednoznacznie odpowiedzieć na powyższe pytanie. Specjaliści zajmujący się od lat tą dziedziną sami nie są zgodni, jak najlepiej oddać istotę Individual Career Counselling terminu w języku polskim.
Grzegorz Turniak - dyrektor firmy Jobpilot, jednego z europejskich liderów w segmencie portali poświęconych tematyce pracy i kariery - proponuje taką definicję: "indywidualne wsparcie kariery".
Z kolei Inga Zawadzka, niezależny konsultant i trener, używa jako polskich odpowiedników takich określeń jak "samorozwój", "pomoc w zarządzaniu karierą", czy "superwizja kariery". Pozostańmy może przy tym ostatnim określeniu.

Elementy superwizji kariery występują w naszych warunkach od co najmniej kilku lat. Najczęściej są one częścią programów outplacement, spopularyzowanych niedawno w Polsce na fali recesji i powszechnych redukcji etatów, a także wszelakich programów aktywizacji bezrobotnych (np. realizowanych przez urzędy pracy lub inne instytucje pomagające w znalezieniu zatrudnienia). Sprowadzają się one zwykle do udzielania porad n/t technik poszukiwania zatrudnienia, autoprezentacji, przygotowywania aplikacji itp. Charakterystyczne jest przy tym, iż nieomal zawsze występują w sytuacjach "awaryjnych", czyli utraty pracy i ich rola nakierowana jest na "gaszenie pożaru", czyli jak najszybsze znalezienie nowego zatrudnienia. Za sukces uznaje się zwykle zdobycie pracy potocznie uznawanej za akceptowalną w kontekście dotychczasowego przebiegu kariery, czyli na podobnym lub wyższym stanowisku, w tej samej lub pokrewnej branży i naturalnie za nie niższe od dotychczasowego wynagrodzenie. Tak ukierunkowana praca z klientem (pod tym określeniem rozumiemy tu konkretną osobę, a nie klienta instytucjonalnego, czy grupę ludzi) ma charakter doraźny, wyrywkowy i nie stanowi jeszcze tego, co według światowych standardów kryje się pod terminem określanym tu jako superwizja kariery.
Czym zatem ona tak naprawdę jest i co się na nią składa? - Grzegorz Turniak i Inga Zawadzka są tutaj nieomal zgodni: superwizja kariery nie jest wyłącznie szkoleniem, terapią, czy nawet doradztwem. Te bowiem techniki z reguły zakładają "uczenie" drugiej osoby, co i jak ma robić, podpowiadanie mniej lub bardziej gotowych rozwiązań lub właściwego wariantu wyboru. Tymczasem klucz do sukcesu polega na "wydobyciu" od klienta tkwiącej w nim samym prawdy na temat tego, kim jest, do czego ma predyspozycje i tym samym, co chciałby w życiu robić. Jak podkreśla Inga Zawadzka, zadanie prowadzącego nie polega na przekazywaniu swojej wiedzy na jakiś temat w formie gotowych technik (np. co zrobić, żeby dostać dobrą pracę), choćby dlatego, że rolą coacha nie jest i nie może być powiedzenie klientowi, co on ma w życiu robić. "Nikt poza samym Klientem nie może wiedzieć, co dla niego jest w życiu najwłaściwsze" - mówi Inga Zawadzka. Tylko sam zainteresowany może dojść do właściwej, wyłącznie jemu znanej odpowiedzi. Rolą coacha jest pomóc w znalezieniu tej odpowiedzi. Stąd też kluczową rolę w całym programie odgrywa komunikacja polegająca w znacznej mierze na stawianiu właściwych pytań. Inga Zawadzka: "Ja nie robię de facto nic innego, tylko stawiam pytania". Stosując tą technikę, po pierwsze unika się zafałszowań, polegających na nawet podświadomym narzucaniu klientowi rozwiązania uznanego przez za "słuszne" przez prowadzącego, po drugie uczy się go samodzielności i pewnej prostej prawdy, że powinno się zawsze robić to, co sprawia człowiekowi satysfakcję i że to jest możliwe. Lwia część programu - wg Ingi Zawadzkiej - polega na przezwyciężaniu postawy typu "nie, to się nie uda; ja nie będę umiał tego zrobić; w dzisiejszych czasach to jest niemożliwe itp."
Także Grzegorz Turniak podkreśla rolę automotywacji. Zadaniem prowadzącego nie jest znalezienie pracy, ani tym bardziej wyręczanie kogokolwiek w jej poszukiwaniu.
Efektem takiego programu często bywa zupełna reorientacja zawodowa klienta, gdyż człowiek - nawet będąc w tzw. zaawansowanym wieku - nie musi kontynuować tego, co robił przez ostanie 10, czy 20 lat lub też wykonywać zawodu zgodnie z wykształceniem. Inga Zawadzka podaje przykłady osób, które przy pomocy programu superwizji kariery przeszły zupełną metamorfozę. Pewna młoda kobieta, pracująca z braku - według jej własnej oceny - lepszych perspektyw w fabryce pierogów, zdecydowała się porzucić dotychczasową pracę, by zrealizować marzenie swego życia - pracę w ogrodzie zoologicznym. Dziś jest uznanym specjalistą w swej nowej dziedzinie. Z kolei pewien architekt po 50-ce, który nagle po wielu latach znalazł się "na bruku", nie widząc dla siebie żadnych szans na bodaj "znośne" kontynuowanie kariery w wyuczonym zawodzie, postanowił zająć się swoją starą "prywatną" pasją, czyli przygotowywaniem potraw. Obecnie jest znanym biznesmenem prowadzącym firmę cateringową.
W Polsce rynek podobnych usług dla osób indywidualnych praktycznie nie istnieje. Jak wyżej wspomniano, najczęstszą sytuacją, kiedy ktoś poszukuje pomocy specjalisty, jest utrata pracy. Rzadko kto natomiast decyduje się na profesjonalny program na etapie świadomego zastanawiania się, co ja tak naprawdę chcę w życiu robić i jak się do tego zabrać. Przecież nawet mając niezłą pracę, można z niej nie być do końca zadowolonym lub może też w którymś momencie nastąpić efekt wypalenia ("coś jest źle, ale nie wiem dokładnie co; po prostu nie chce mi się dłużej tego ciągnąć"). Lepiej jest poza tym zapobiegać złemu wyborowi niż go korygować post factum. Inna kwestia to fakt, że świadomość istnienia tego typu usług w naszym kraju jest znikoma. W odbiorze sporej grupy ludzi, nawet menedżerów wyższego szczebla, stanowią one - o ile nie są tradycyjnym poszukiwaniem nowego zatrudnienia, np. z wykorzystaniem sieci osobistych kontaktów prowadzącego - coś pomiędzy psychoterapią a szarlatanerią i generalnie nie prowadzą do niczego konkretnego.

W krajach gospodarczo bardziej rozwiniętych rynek jest dużo bogatszy; można wręcz mówić o modzie na tego typu usługi. Szczególnie w krajach anglosaskich istnieją rozliczne firmy (najczęściej plasujące się w szeroko rozumianej kategorii doradztwa personalnego) oferujące przeróżne programy planowania i rozwoju kariery.
W Polsce niestety nie tylko nie ma tradycji świadomego planowania swej kariery zawodowej (wciąż zdajemy się na doraźne decyzje, łut szczęścia lub wpływowych znajomych), ale de facto prawie nie mówi się o potrzebie starannego zaplanowania sposobu spędzania kilkudziesięciu procent swego życia. Tyle bowiem czasu spędzamy pracując! Według Ingi Zawadzkiej elementy superwizji kariery powinny być wprowadzane do programu nauczania już w szkole podstawowej i średniej, natomiast już absolutnie niewybaczalny jest brak profesjonalnych programów w ofercie szkół wyższych. Co ma zrobić 20-23 letni człowiek, który częstokroć nie bardzo wie, co chciałby w życiu robić?
Gdyby chcieć się pokusić o podsumowanie naszego raczkującego w tym segmencie rynku, można powiedzieć, iż klientami profesjonalnych coachów stają się najczęściej osoby z tzw. najwyższej półki: prezesi firm, gwiazdy ekranu itp. Ale nie tylko. Ponieważ sporo zależy tutaj od osobistych kontaktów i poleceń osób znajomych lub nawet z firm, dla których dany coach przeprowadzał kiedyś szkolenia z jakiejś dziedziny, do programów superwizji kariery trafiają również osoby z niższych stanowisk, studenci i bezrobotni.
W zgodnej opinii zapytanych najodpowiedniejszym miejscem, gdzie w naturalny sposób powinna zaistnieć i być rozwijana usługa indywidualnego wsparcia kariery, są firmy doradztwa personalnego. Widać już zresztą w Polsce pierwsze jaskółki takiej działalności. Warto jednak pamiętać, iż skorzystanie z programu nieprofesjonalnie przygotowanego (np. "po promocyjnej cenie") może nie tylko nie przynieść oczekiwanych korzyści, ale wręcz zaszkodzić. Dokładne rozpoznanie praktycznego doświadczenia osoby oferującej tego typu usługi, np. poprzez sprawdzenie referencji, jest niezwykle istotne. Powszechnie znana prawda, iż nie warto oszczędzać na inwestowaniu w siebie, rzadko kiedy wydaje się być trafniejsza.










TGC HR Advisers Sp. z o.o.
Piotr Olszowski
: ,

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza, aby przeszukać stronę:

Odwiedz naszych Przyjaciół!

Polecani Przyjaciele

Linki

zestawy upominkowe
usuwanie graffiti
ubranka dla najmłodszych ubrania niemowlęce ubrania prosto z Angli
praca puck
zegarek

Szkolenia